Podczas wizyty u dr. Ślimak obserwuje Mayę i Guciogo, jak coś spada z nieba. To mucha Freda została spryskana środkiem odstraszającym owady. Ale Freda nie jest szczęśliwa również pod innymi względami. W ogóle nie lubi być muchą, bo nikt nie lubi latać. Aby trochę pocieszyć Fredę, Maja prosi Pucka, aby zaopiekował się Fredą.